This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Gryzące się psy

W celu uzupełnienia opisu należy przestrzec przed odciąganiem gryzących się psów, powoduje to bowiem prawie zawsze rozerwanie skóry. Gryzącym się psom trzeba koniecznie przedtem rozewrzeć szczęki za pomocą kija. Pies wypuszczony bez opieki z mieszkania lub wychowujący się na podwórzu, z którego może wydostać się w każdej chwili, w dodatku nie należycie żywiony i pozbawiony serdecznej opieki właściciela, uczy się szybko włóczęgostwa. Cóż może być ponętniejszego dla takiego psa, jeśli nie ucieczka hasanie w polu, często wspólnie z innymi psami.
Nieświadomy wychowawca, gdy jego pies powrócił po dłuższej nieobecności do domu, „wybija” mu z głowy włóczęgostwo porządnym laniem. Następuje wtedy fatalne nieporozumienie: ręka właściciela, która nie powinna być nigdy dla psa przykra, bije go za to, że z pełnym zaufaniem przyszedł do mieszkania wiedziony tęsknotą i przywiązaniem. Wskutek takiego postępowania następnym razem pies po powrocie do mieszkania będzie szukał schronienia i wciskał się w kąt, z którego nie zechce wyjść. Zdobędzie on jednak doświadczenie życiowe nakazujące mu w takim wypadku niewychodzenie na zawołanie swego właściciela; nie należy iść do niego, do jego ręki, bo to jest połączone z przykrością.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Nawyk rzucania się na inne psy

Nawyk rzucania się na inne psy rozwija się zwykle wskutek złego wychowania, głównie zaś wskutek wzajemnego szczucia psów przez właścicieli. Właściciel młodego psa musi przeciwdziałać powstawaniu wady zaczepiania bez powodu innych psów. Objawy zawadiactwa zwalcza się w sposób stanowczy ostrą naganą, pociągnięciem obrożą kolczastą lub warowaniem, gdy tylko pies przejawi chęć atakowania innego psa. Zazwyczaj, jeśli pies od młodości przy tego rodzaju zapędach jest należycie hamowany i przebywa często w towarzystwie innych psów, wada ta się nie rozwinie. W wyjątkowych wypadkach jeden groźnie podany rozkaz powstrzyma psa od niewłaściwego zachowania się. Jeśli pies nawykł do atakowania bez przyczyny i gryzienia innych psów, to jedynie zastosowanie szeregu drastycznych ćwiczeń, może dać pozytywne wyniki i odzwyczaić go od tej wady. Psom objawiającym chęć walki z sobą nakazujemy: długotrwałe warowanie i czołganie się obydwóch psów obok siebie w kierunku do siebie, używając obroży kolczastej dla wymuszenia posłuchu; długotrwałe warowanie, nawet do jednej godziny, z jednoczesnym doprowadzeniem innego psa. Chęć rzucenia się na doprowadzonego psa powinna być boleśnie ukarana. Po zastosowaniu szeregu karnych ćwiczeń zakładamy psom kagańce puszczamy je luzem. Dalsze postępowanie uzależnione jest od ich zachowania się. Ponowną chęć walki poskramiamy, stosując karne ćwiczenia czołganie się obok siebie itp.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Skakanie na właściciela

Większość psów okazuje przy powitaniu radość i zadowolenie, objawiając swoje uczucia skakaniem na właścicieli. Nieuniknionym skutkiem takich powitań są pobrudzone lub podarte ubrania. Z tego względu właściciel w interesie zarówno własnym, jak i znajomych powinien oduczyć psa wyrażania swojego uczucia w ten nie zawsze miły sposób.Wołamy przyjaźnie psa do siebie i w momencie, kiedy na nas skoczy, lekko nadeptujemy palce jego tylnych łap, nie przerywając pieszczotliwych słów i głaskania. Oczywiście, w podobny sposób powinni postępować nasi znajomi, gdyby pies objawiał wobec nich swą radość skakaniem. Po kilkakrotnym powtórzeniu tego zabiegu pies zaprzestanie na nas skakać, objawiając swą radość przy powitaniu w inny sposób, na przykład będzie wokół nas biegał. Psa, który odwykł od okazywania radości za pomocą wskakiwania na właściciela, uczymy następnie witania się siedząc lub stojąc z jednoczesnym podawaniem łapy. Po takim powitaniu pies powinien dostać jakąś nagrodę. Wśród psów znajdują się osobniki, u których chęć do zawadiactwa, walki gryzienia się z innymi psami jest tak silnie rozwinięta, że zobaczywszy innego psa, bez przyczyny atakują go i gryzą. Psy takie są nieprzyjemne zarówno dla otoczenia, jak i właścicieli, którzy są zawsze narażeni na różnego rodzaju przykrości. Podróżowanie z nimi w towarzystwie innych psów jest po prostu niemożliwe.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Uczenie psa niereagowania na drób

Dobre rezultaty można osiągnąć, puszczając w pobliżu drobiu psa z nałożoną obrożą kolczastą i przypiętą smyczą. Na końcu smyczy robimy obszerną pętlę, do której przywiązujemy kotwiczkę lub kawałek sękatego kija. Zwykle w momencie pędzenia drobiu pętla, kotwiczka lub kij zaczepia się o nierówność terenu. Silne i niespodziewane szarpnięcie daje często radykalny i natychmiastowy skutek. Oszczekiwanie i atakowanie zwierząt domowych jest wadą, którą należy zwalczać równie zdecydowanie. Nawyk ten jest tym gorszy od poprzedniego, że może być przyczyną niebezpiecznego okaleczenia, a nawet śmierci psa. Sposoby odzwyczajenia od niego są takie same, jak przy oduczaniu gonienia drobiu. Nie ulega wątpliwości, że pies karny powinien zaniechać atakowania zwierząt i drobiu na rozkaz „nie rusz” lub „fee”. Jeśli tego nie czyni, oznacza to, że znaczenie tego rozkazu nie zostało należycie wyrobione i wdrożone w umysłowość psa, rozkaz zatem nie ma znaczenia bodźca hamującego.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Ściganie drobiu i innych zwierząt domowych

Wady tej nabywa młody pies pozostawiony bez nadzoru na podwórzu. Gonienie uciekającego drobiu, początkowo bez złych zamiarów dla zabawy, pobudza i podnieca instynkt chwytania, szarpania i memłania, a w końcu prowadzi do zagryzania schwytanych ptaków. Jeśli pies wychowuje się od młodości wśród drobiu, mamy wiele sposobności, aby każdą jego chęć do zabawy w „łapanego” stłumić w zarodku rozkazem „nie rusz” lub słowem „fee”, klapsem albo szarpnięciem smyczą lub obrożą kolczastą. Pies od młodości hamowany w ten sposób w swoich zapędach szybko zrozumie, o co nam chodzi. Mimo to jednak od czasu do czasu należy stwarzać młodemu psu okazję spotkania się z drobiem w celu sprawdzenia jego zachowania. Dorosły pies z utrwalonym nawykiem gonienia drobiu nieraz przysparza właścicielowi wiele kłopotu i nieprzyjemności. W tym wypadku oduczanie psa od tego nawyku wymaga ostrzejszych metod. Prowadzenie psa na długiej smyczy i obroży kolczastej wśród drobiu zwykle nie daje rezultatu, pies bowiem raz ukarany w takich okolicznościach, więcej w obecności właściciela nie będzie gonił. Kiedy jednak znajdzie się sam, goni i dusi ptactwo z namiętnością. W celu oduczenia dorosłego psa od nawyku gonienia drobiu, podprowadzamy go w pobliże chodzącego ptactwa i puszczamy luzem. Ukryty w odpowiednim miejscu pomocnik, w chwili gdy pies wpada w stado drobiu, stara się ukarać go świśnięciem bata, uderzeniem prętem, strzałem z procy itp.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn